Sank­tu­arium Krwi Chry­stu­sa w Czę­sto­cho­wie
przed czu­wa­niem na Jasnej Górze nawie­dze­nie Sank­tu­arium Krwi Chry­stu­sa i bło­go­sła­wień­stwo Reli­kwią Krwi Chry­stu­sa.

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

Aku­rat przed naszym noc­nym czu­wa­nie roz­cho­ro­wa­łam się i nie mogłam jechać, aż ser­ce się ści­ska­ło, że mnie nie będzie, może dla­te­go że zawsze byłam, a może dla­te­go, że potrzeb­na była moja ofia­ra.

Przy­go­to­wy­wa­łam się oglą­dać onli­ne lecz nie byłam pew­na czy dam radę, bo cho­ro­ba nie dawa­ła za wygra­ną. Jed­nak na samym począt­ku, jak usły­sza­łam przy­wi­ta­nie od Rady Kra­jo­wej pięk­nie przed­sta­wio­ną całą Rodzi­nę Krwi Chry­stu­sa oraz wspo­mnie­nie o śp. Abp Sta­ni­sła­wa Nowa­ka … i cały przy­go­to­wa­ny pro­gram ogar­nia­ła mnie moc wypo­wia­da­nych słów i trwa­nia do rana.

APEL JASNOGÓRSKI   —  ks. Krzysz­tof Suro­wa­niec  CPPS

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

21.30 — 21.45   Powi­ta­nie — Rada Kra­jo­wa WKC
Rada Kra­jo­wa Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa WKC: ks. Daniel Mokwa — Mode­ra­tor Kra­jo­wy WKC, Cze­sła­wa Nowak — Ani­ma­tor­ka Kra­jo­wa WKC, Jerzy Der­dak — Ani­ma­tor Kra­jo­wy WKC.

Zosta­ła przed­sta­wio­na cała Rodzi­na Krwi Chry­stu­sa: Misjo­na­rze Krwi Chry­stu­sa (CPPS), Ado­ra­tor­ki Krwi Chry­stu­sa ASC i Sto­wa­rzy­sze­nie,  Misjo­nar­ki Krwi Chry­stu­sa MSC i Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa WKC oraz wszyst­kich przy­ja­ciół i sym­pa­ty­ków żyją­cych ducho­wo­ścią Krwi Chry­stu­sa, co pięk­nie wybrzmia­ło już pod­czas Ape­lu Jasno­gór­skie­go, któ­ry pro­wa­dził ks. Krzysz­tof Suro­wa­niec CPPS — Mode­ra­tor Pod­re­gio­nu Zamoj­skie­go

Rada Kra­jo­wa przy­wi­ta­ła przy­by­łych, przed­sta­wi­ła głów­ne czę­ści pro­gra­mu oraz waż­ne wspo­mnie­nie śp. Abp Sta­ni­sła­wa Nowa­ka — Przy­ja­cie­la i Dobro­dzie­ja Misjo­na­rzy i Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa:

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

Bło­go­sła­wio­na Krew Jezu­so­wa!
W trud­nych oko­licz­no­ściach zewnętrz­nych zwią­za­nych z pan­de­mią spo­ty­ka­my się przed obli­czem Mat­ki Bożej – po raz 31. Minę­ło 30 lat od cza­su, kie­dy to z oka­zji 10 rocz­ni­cy powsta­nia Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa w Pol­sce, z 21 na 22 grudnia1991 roku, mia­ło miej­sce pierw­sze noc­ne czu­wa­nie Wspól­no­ty w kapli­cy Jasno­gór­skiej Madon­ny.

Dziś — po 30 latach — spo­ty­ka­my się w Rodzi­nie Krwi Chry­stu­sa, aby dzię­ko­wać za minio­ny rok, za to wszyst­ko, co wyda­rzy­ło się w naszym życiu oso­bi­stym i wspól­no­to­wym oraz pro­sić o bło­go­sła­wień­stwo na rok następ­ny.  Rów­no­cze­śnie chce­my dzię­ko­wać za te 30 lat adwen­to­wych czu­wań z Mat­ką Bożą, zawie­rza­jąc Jej sie­bie i nasze wspól­no­ty.

Dzię­ku­je­my rów­nież za życie i posłu­gę zmar­łe­go przed tygo­dniem śp. ks. Abpa Sta­ni­sła­wa Nowa­ka — Przy­ja­cie­la i Dobro­dzie­ja Misjo­na­rzy
i Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa. W homi­lii wygło­szo­nej w cza­sie pierw­sze­go czu­wa­nia ks. biskup powie­dział m.in. Dobrze, że jeste­ście ze swo­im cha­ry­zma­tem. Dobrze, że macie odwa­gę pod zna­kiem Krwi żyć po chrze­ści­jań­sku, po kapłań­sku i po sio­strza­ne­mu. Dzię­ku­je­my wam wszy­scy – i chciał­bym pokor­nie przy­czy­nić się do utwier­dze­nia was w tej ducho­wo­ści, któ­rą żyje­cie. (…) Chciał­bym was moc­no zachę­cić do wier­no­ści temu cha­ry­zma­to­wi.” (…) Dla­te­go bar­dzo się modlę, aby następ­ne dzie­się­cio­le­cia przy­nio­sły roz­wój tych róż­nych wspól­not. Bar­dzo się modlę wraz z wami, aby cha­ry­zmat szedł w głąb, by nie uległ seku­la­ry­za­cji. Wie­my, jak łatwo jest dzi­siaj zdra­dzić Krzyż”.

W innym miej­scu powie­dział: „Chciał­bym wam życzyć, żeby­ście bar­dzo sza­no­wa­li Prze­naj­święt­szą Krew, byli zawsze w Nią wpa­trze­ni, żeby­ście nigdy od swo­je­go cha­ry­zma­tu nie ode­szli, żeby­ście ado­ro­wa­li tę Prze­naj­droż­szą Krew, żeby­ście byli kon­tem­pla­cyj­ni, zapa­trze­ni w odku­pie­nie!” –
(Może war­to pro­sić Go o pomoc i  orę­dow­nic­two w nie­bie, aby speł­nia­ły się te sło­wa.)

21.45 — 22.15 kon­fe­ren­cja dr Ewa Nie­ro­ba

Nie­sa­mo­wi­ta była kon­fe­ren­cja dr Ewy Nie­ro­ba, któ­ra mówi­ła mię­dzy inny­mi,
jak bar­dzo czło­wiek potrze­bu­je Boga i co się dzie­je gdy czło­wiek Go nie przyj­mu­je.

Wpa­tru­jąc się w obraz Mat­ki Bożej Czę­sto­chow­skiej, bo w Inter­ne­cie nic wię­cej nie było widać tyl­ko ołtarz. Mia­łam wra­że­nie, że z Jej obra­zu spły­wa­ją łaski, ogrom­ne łaski.
Z wdzięcz­no­ści nie mogłam ode­rwać wzro­ku widząc, jak wiel­kie rze­czy były przy­go­to­wa­ne na to czu­wa­nie.
Cały pro­gram był pięk­nie przy­go­to­wa­ny, było to bogac­two dla naszych dusz i widać było, dzia­ła­nie Boga przez świa­dec­twa czy to w mał­żeń­stwie, czy pomoc Sło­wa Boże­go w wycho­wa­niu dzie­ci, jak rów­nież nie­za­wod­na pomoc dziad­ków, któ­rzy wspie­ra­ni Bogiem i miło­ścią słu­ży­li wnu­kom oraz miłość w rodzi­nach wie­lo­po­ko­le­nio­wych.

22.15 — 23.05 temat: „Mał­żeń­stwo” (I tajem­ni­ca rado­sna) — WKC – Pod­re­gion Zamoj­ski

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

23.05 — 23.55  Uwiel­bie­nie (II tajem­ni­ca rado­sna) — Sio­stry Misjo­nar­ki MSC

Czas uwiel­bie­nia i opra­wa muzycz­na Eucha­ry­stii pro­wa­dzo­na przez s. Misjo­nar­ki Krwi Chry­stu­sa, była tak pięk­na, że ser­ce wzno­si­ło się do nie­ba bram, co poma­ga­ło dobrze prze­żyć naj­waż­niej­szy punkt pro­gra­mu jakim była Eucha­ry­stia. Homi­lia ks. Igna­ce­go CPPS w swo­im cie­ple dawa­ła bez­pie­czeń­stwo i nadzie­ję w tak bar­dzo waż­nym miej­scu, jak Jasna Góra.

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

24.00 — 1.00  Eucha­ry­stia
Prze­wod­ni­cze­nie — ks. Daniel CPPS, Homi­lia – ks. Igna­cy CPPS
Czy­ta­nia – Rada Kra­jo­wa: I – Cz. N.; II — J.D., Psalm — Sio­stry Misjo­nar­ki MSC
Modli­twa wier­nych – Maria Kaź­mier­czak i Lucy­na Witek (WKC)

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

1.00 — 1.30    Róża­niec do Krwi Chry­stu­sa — Sio­stry Ado­ra­tor­ki ASC
Nie zabra­kło rów­nież bar­dzo waż­ne­go Różań­ca do Krwi Chry­stu­sa gdzie prze­wod­ni­czy­ła w tej modli­twie s. Kry­sty­na ASC wraz z Sto­wa­rzy­sze­niem.

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

1.30 — 2.15  temat: „Dzie­ci” (III tajem­ni­ca rado­sna) – WKC Pod­re­gion Swa­rzew­ski

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

2.15 — 3.00  temat: „Dziad­ko­wie” (IV tajem­ni­ca rado­sna) – WKC Pod­re­gion Czę­sto­chow­ski

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

3.00 — 3.45  temat: „Rodzi­na” (V tajem­ni­ca rado­sna) – WKC Pod­re­gion Oża­row­ski

Mię­dzy inny­mi z utę­sk­nie­niem cze­ka­łam na moją ulu­bio­ną pio­sen­kę z Pod­re­gio­nu Oża­row­skie­go „Cały jestem Twój Mary­jo, cała jestem Two­ja Mary­jo …”  Dzię­ku­ję. BB

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

3.45 — 3.55   Zakoń­cze­nie czu­wa­nia i roze­sła­nie – ks. Daniel CPPS, Ani­ma­to­rzy Kra­jo­wi.
Roz­da­wa­nie opłat­ków –  wyzna­cze­ni ani­ma­to­rzy WKC

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

foto: KLIKNIJ TU

Reflek­sje z noc­ne­go czu­wa­nia na Jasnej Górze: KLIKNIJ TU

Czu­wa­nie przed Panią Jasno­gór­ską

Jak się cie­szę, że przy­je­cha­łam na czu­wa­nie! Podo­ba­ło mi się wszyst­ko, wszyst­kie gru­py pięk­nie pro­wa­dzi­ły czu­wa­nie i świa­dec­twa tra­fia­ły do ser­ca. Naj­bar­dziej dotknę­ło mnie świa­dec­two o Bab­ci, któ­ra po śmier­ci syno­wej oraz cho­ro­by i bra­ku pra­cy syna, prze­ję­ła opie­kę nad trze­ma wnucz­ka­mi. Sama ze skrom­nej swo­jej eme­ry­tu­ry utrzy­my­wa­ła wnucz­ki i syna…. I nigdy nie bra­kło im na jedze­nie i koniecz­ne rze­czy. Sama mam wnu­ki i przez to  świa­dec­two i kon­fe­ren­cję odczy­ta­łam, co jest naj­waż­niej­sze dla ich roz­wo­ju i szczę­ścia. Chcia­ła­bym mądrze im towa­rzy­szyć w ich dzie­ciń­stwie.”

(…)

 Temat rodzi­ny bar­dzo mnie wzru­szył, ponie­waż nie tak daw­no umarł mój mąż. Miał 52 lata. Tak bar­dzo mi go bra­ku­je! Odda­łam Maryi tę moją tęsk­no­tę za mężem, moją nie­moc i tro­skę, jak sobie bez nie­go dalej pora­dzę. Wypła­ka­łam się Dobrej Mamie i przy­nio­sło mi to wiel­ką ulgę. Dzię­ku­ję Bogu za to, że mogłam być na tym czu­wa­niu.”

(…)

Bar­dzo ude­rzy­ły mnie sło­wa ks. Danie­la we wstę­pie na roz­po­czę­cie czu­wa­nia: Nasz Bóg dzia­ła w spo­sób dla nas zaska­ku­ją­cy,  nie­zro­zu­mia­ły i nie­zwy­kły. Umiesz­cza w rodo­wo­dzie swo­je­go Syna oso­by, któ­rych my byśmy tam nie umie­ści­li. Bóg do swo­je­go dzie­ła  uży­wa grzesz­nych, ułom­nych ludzi zba­wio­nych i oczysz­czo­nych Krwią Chry­stu­sa.  W mojej bliż­szej i dal­szej Rodzi­nie też są oso­by, któ­ry­mi nie chcia­ła­bym się chwa­lić: odrzu­ca­ją­ce Boga i Kościół, czy uza­leż­nie­ni od alko­ho­lu.  Poczu­łam, jak bar­dzo oni potrze­bu­ją modli­twy i poku­ty, aby nie stra­ci­li życia wiecz­ne­go, aby byli zba­wie­ni. Pole­ca­łam ich wszyst­kich Dobre­mu Bogu w cza­sie Eucha­ry­stii i pro­si­łam Mat­kę Bożą o ratu­nek dla nich. Bar­dzo cie­szy­ły mnie świa­dec­twa, z któ­rych było sły­chać, jak ludzie zauwa­ża­ją Bożą opie­kę nad rodzi­ną, jak Bóg dzia­ła wiel­kie rze­czy wte­dy, gdy rodzi­na powie­rza się Bogu i Maryi.”

(…)

( z wypo­wie­dzi piel­grzy­mów z Łabu­niek)

Pięk­nie! Było pięk­nie. Wszyst­kie gru­py przy­go­to­wa­ły i pro­wa­dzi­ły pięk­nie całe czu­wa­nie. Ucie­szy­ło mnie bar­dzo, jak pod­kre­śla­no, że jeste­śmy Rodzi­ną Krwi Chry­stu­sa. Bogu dzię­ki za to, mogłam tu przy­je­chać. I to że byli­śmy wcze­śniej w Sank­tu­arium Krwi Chry­stu­sa było pięk­ne i wzru­sza­ją­ce.”
                                     – głos wyło­wio­ny z tłu­mu przy wyj­ściu z kapli­cy Mat­ki Bożej po zakoń­cze­niu czu­wa­nia.

Pod­czas czu­wa­nia noc­ne­go naj­bar­dziej utkwi­ły mi w pamię­ci sło­wa z homi­lii ks. Igna­ce­go. Nie jestem w sta­nie zacy­to­wać ich dokład­nie, ale sens był taki, aby­śmy nie narze­ka­li ale chwa­li­li Boga. W obec­nym cza­sie tak czę­sto narze­ka­my, a mało jest podzię­ko­wa­nia Panu Bogu za to co już doko­nał i chwa­le­nie za to, że jest. Chwa­ląc Boga wiem że wszyst­kie nasze pro­ble­my nie są już tak wiel­kie. Uwiel­bie­nie Boga odry­wa nas od patrze­nia na wła­sne trud­no­ści, bo prze­cież nie one są naj­waż­niej­sze ale to, że jeste­śmy dzieć­mi Pana Boga. Jest we mnie ufność, że trud­no­ści przy pomo­cy łaski Bożej nas wzmoc­nią i spra­wią, że będzie­my bli­żej Pana Boga

Ryszard z Wro­cła­wia

ciąg dal­szy:  KLIKNIJ TU