Matka Boża Fatimska wzywa nas  do nawrócenia, pokuty i modlitwy

Pierw­sze obja­wie­nie Mat­ki Bożej w  Fati­mie  mia­ło miej­sce 13 maja 1917r. —  czy­li  104  lata  temu.  Cudow­na Pani powie­dzia­ła dzie­ciom: „Odma­wiaj­cie codzien­nie róża­niec, aby uzy­skać pokój dla świa­ta i koniec woj­ny.”

Wezwa­nie Mat­ki Bożej do poku­ty, modli­twy i nawró­ce­nia jest cią­gle aktu­al­ne w wymia­rze oso­bi­stym, ale tak­że i spo­łecz­nym i naro­do­wym?”                                                                                                                                                   — ks. Feliks Fole­jew­ski

Tło reli­gij­ne. Por­tu­ga­lia — kraj obja­wień fatim­skich. Przez wie­le wie­ków była zwa­na „Zie­mią Naj­święt­szej Maryi Pan­ny”, jed­nak w XVIII i XIX wie­ku zaczę­ła ule­gać siłom anty­ko­ściel­nym.

Rzą­dy w Por­tu­ga­lii obję­li ate­iści pała­ją­cych nie­na­wi­ścią do wia­ry i Kościo­ła Jezu­sa Chry­stu­sa. Rzą­dzą­cy posta­no­wi­li znisz­czyć Kościół w cią­gu dwóch poko­leń. Roz­po­czął się okres gwał­tow­nych prze­śla­do­wań Kościo­ła. Suro­wo zaka­za­no publicz­nych prak­tyk reli­gij­nych, kościo­ły zamknię­to. Oso­by duchow­ne i świec­kie były repre­sjo­no­wa­ne. Wie­lu z nich ponio­sło śmierć męczeń­ską. Licz­ni kapła­ni prze­by­wa­li w wię­zie­niach. Pry­ma­sa Por­tu­ga­lii oraz naj­bar­dziej nie­wy­god­nych bisku­pów, kapła­nów oraz wie­le zakon­nic                  i zakon­ni­ków wygna­no z kra­ju. W 1915 roku Lizbo­nę ogło­szo­no ate­istycz­ną sto­li­cą świa­ta.

A jed­nak sta­ło się ina­czej. Pla­ny nie­przy­ja­ciół Kościo­ła zosta­ły pokrzy­żo­wa­ne naj­pierw przez zde­cy­do­wa­ne dzia­ła­nia Papie­ża Piu­sa X, a następ­nie przez zupeł­nie nie­ocze­ki­wa­ne obja­wie­nie się Mat­ki Bożej w Fati­mie.

Trze­cia część tajem­ni­cy mówi o histo­rycz­nych kon­se­kwen­cjach kry­zy­su wia­ry i moral­no­ści, a więc o tym, jakie mogą być skut­ki odrzu­ce­nia fatim­skie­go orę­dzia. Ponie­waż wezwa­nie do poku­ty i nawró­ce­nia zawar­te w orę­dziu nie zosta­ło przy­ję­te tak, jak być powin­no, wobec tego jeste­śmy świad­ka­mi, że to pro­roc­two w dużej mie­rze się speł­ni­ło. Sio­stra Łucja, tak pisa­ła w liście do Ojca Świę­te­go: „A cho­ciaż nie oglą­da­my jesz­cze cał­ko­wi­te­go wypeł­nie­nia się ostat­niej czę­ści tego pro­roc­twa, widzi­my, że stop­nio­wo zbli­ża­my się do nie­go wiel­ki­mi kro­ka­mi. Nastą­pi ono, jeże­li nie zawró­ci­my z dro­gi grze­chu, nie­na­wi­ści, zemsty, nie­spra­wie­dli­wo­ści, łama­nia praw czło­wie­ka, nie­mo­ral­no­ści, prze­mo­cy itd. I nie mów­my, że to Bóg tak nas karze; prze­ciw­nie, to ludzie sami ścią­ga­ją na sie­bie karę. Bóg prze­strze­ga nas cier­pli­wie i wzy­wa do powro­tu na dobrą dro­gę, sza­nu­jąc wol­ność, jaką nam poda­ro­wał; dla­te­go to ludzie pono­szą odpo­wie­dzial­ność”.

13 lip­ca 1917r.  Naj­święt­sza Mary­ja Pan­na poka­za­ła pastusz­kom pie­kło. Powie­dzia­ła wów­czas:

Widzie­li­ście pie­kło, do któ­re­go idą dusze bied­nych grzesz­ni­ków. Aby je rato­wać, Bóg chce roz­po­wszech­nić na świe­cie nabo­żeń­stwo do mego Nie­po­ka­la­ne­go Ser­ca. Jeże­li zro­bi się to, co wam powiem, wie­lu zosta­nie przed pie­kłem ura­to­wa­nych i nasta­nie pokój na świe­cie.

W spo­sób zasad­ni­czy zna­cze­nie Fati­my dla Kościo­ła i współ­cze­sne­go świa­ta pole­ga na aktu­al­no­ści jej Orę­dzia, któ­ra zasa­dza się na nie­prze­mi­ja­ją­cej aktu­al­no­ści Ewan­ge­lii.

Fati­ma jest bez wąt­pie­nia jed­nym z naj­bar­dziej pro­ro­czych obja­wień nowo­żyt­nych. Mat­ka Boża, kie­ru­jąc naglą­ce wezwa­nie do nawró­ce­nia i poku­ty, wpro­wa­dza nas w samo ser­ce Ewan­ge­lii. „Nawra­caj­cie się”.

 

Jezus powie­dział: „Jeśli się nie nawró­ci­cie i nie sta­nie­cie jak dzie­ci, nie wej­dzie­cie do Kró­le­stwa Nie­bios” (Mt. 18,3).

- Jak wygląda  twoje nawrócenie?

13 maja 1981 r. czy­li 40 lat temu,  pod­czas audien­cji gene­ral­nej  na pla­cu św. Pio­tra w Rzy­mie doszło do zama­chu na życie papie­ża Jana Paw­ła II,   o godzi­nie 17:19.  O tej godzi­nie  mia­ło  miej­sce   w por­tu­gal­skiej Fati­mie pierw­sze poja­wie­nie się Mat­ki Chry­stu­sa ubo­gim wiej­skim dzie­ciom. Ojciec Świę­ty wie­lo­krot­nie pod­kre­ślał, że opie­ce Mat­ki Bożej  z Fati­my zawdzię­cza ura­to­wa­nie życia pod­czas zama­chu doko­na­ne­go 13 maja 1981 r. Oka­za­ło się,           że  nie­zwy­kła macie­rzyń­ska tro­ska i opie­ka  jest moc­niej­sza         od śmier­cio­no­śnej kuli.

Pamię­taj­my, że 18.05.1920r. uro­dzi­ny Jana Paw­ła II –jest to  101 rocz­ni­ca.

Opra­co­wa­ła  Tere­sa  Świ­der­ska