Bło­go­sła­wio­na Krew Jezu­so­wa!
Były ani­ma­tor die­ce­zjal­ny WKC i Pod­re­gio­nu bar­dzo szla­chet­ny czło­wiek. Dzię­ku­ję Bogu za Jego służ­bę w naszej Wspól­no­cie. Zachę­cam do modli­twy i Komu­nii Świę­tej w Jego inten­cjach. Wiecz­ny odpo­czy­nek racz Mu dać Panie a Świa­tłość Wie­ku­ista nie­chaj Mu świe­ci.
Pozdra­wiam z bło­go­sła­wień­stwem. Ks.Bogusław cpps

Klik­nij w klep­sy­drę w poniż­szy link:
https://nekrolog.eklepsydra.pl/ords/f?p=EKLEPSYDRA:ELEKTRONICZNE:::::POWIADOMIENIE:WKSJ5VF9S5IP
Helio­dor Sikor­ski eKlep­sy­dra

Śp. Helio­dor Sikor­ski uro­dził się 24.01.1944 roku zmarł 14.03.2020 roku w War­sza­wie. |Był puł­kow­ni­kiem Woj­ska Pol­skie­go, wykła­dow­cą Cen­trum Dosko­na­le­nia Ofi­ce­rów w Rem­ber­to­wie. Do Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa wstą­pił w 2001 roku. Był ani­ma­to­rem WKC w die­ce­zji War­szaw­skiej, a potem ani­ma­to­rem Pod­re­gio­nu Oża­row­skie­go.

Szla­chet­ność jego ser­ca okre­śla­ją takie czy­ny jak kwe­sto­wa­nie na Dom dla bez­dom­nych na ul. Żyt­niej w War­sza­wie. Piel­grzy­mo­wał pie­szo do Czę­sto­cho­wy i Wil­na. Opie­ko­wał się Ewą Gro­chal­ską w Jej dniach cho­ro­by, człon­ki­nią WKC i para­fian­ką para­fii Boga­ro­dzi­cy Maryi w War­sza­wie.

Będąc 29 lat w służ­bie Woj­ska Pol­skie­go rezy­gnu­je z pro­po­no­wa­nej karie­ry, ponie­waż obie­cał swo­je­mu bra­tu, że zaopie­ku­je się szwa­gier­ka­mi po śmier­ci swo­je­go bra­ta. Skła­da rezy­gna­cję z pra­cy w woj­sku i zaopie­ko­wał się Ewą i Agniesz­ką, któ­re trak­to­wał jak przy­bra­ne cór­ki. Są One tutaj razem z nami na modli­twie. Opie­ko­wał się też swo­imi rodzi­ca­mi i brać­mi swo­jej żony Ali­cji. Był obo­wiąz­ko­wym, odpo­wie­dzial­nym, nie narze­kał i nie rzu­cał słów na wiatr.

Pie­lę­gniar­ka, któ­ra przy­szła pod­łą­czać kro­plów­kę dla śp, Helio­do­ra powie­dzia­ła: „Pod­łą­cza­łam mu kro­plów­kę, a On zasnął”. A żona Ali­cja opo­wia­da, że w ostat­nim cza­sie : „Czę­sto robił znak Krzy­ża drżą­cą ręką przy poże­gna­niu z Nią, pod­no­sił obra­zek św. Kaspra i przy­ci­skał do pier­si”. To było jed­no z ostat­nich spo­tkań z br. Helio­do­rem Jego żony Ali­cji[1].

Jego życie pró­bo­wał­bym pod­su­mo­wać  nastę­pu­ją­cy­mi sło­wa­mi:

1.Przeżył życie pięk­nie.

2.Przeżył życie na wzór Chry­stu­sa, prze­szedł dobrze czy­niąc, zosta­wia­jąc za sobą śla­dy Dobra!

  1. Myślę, że Chry­stus Zmar­twych­wsta­ły, Żywy, któ­ry obie­cał nam miesz­kań wie­le w nie­bie przyj­mie Go do swo­je­go Domu. Dzię­ku­ję Bogu Jedy­ne­mu i Wszech­mo­gą­ce­mu za takich świec­kich apo­sto­łów i takich kato­li­ków, żyją­cych w pośrod­ku świa­ta, za takie oso­by żyją­ce Sło­wem Boga i ducho­wo­ścią Krwi Chry­stu­sa. Mam nadzie­ję że śp. Br. Helio­dor będzie nadal opie­ko­wał naszą Wspól­no­tą Krwi Chry­stu­sa w całym Pod­re­gio­nie. Bło­go­sła­wio­na Krew Jezu­so­wa !

Mode­ra­tor Kra­jo­wy WKC Ks. Bogu­sław Wit­kow­ski CPPS

[1] Roz­mo­wa A. Sikorska,15.03.2020.