> Prze­sy­łam Ani­ma­to­ra nr 20.
> 2 — 14 kwiet­nia 2019 r. w Domu Misyj­nym CPPS w Swa­rze­wie odbę­dzie się sku­pie­nie WKC dla ani­ma­to­rów i osób zain­te­re­so­wa­nych — temat prze­wod­ni -
„Jak otwie­rać się na Ducha Świę­te­go i dać się pro­wa­dzić” — zapra­szam do udzia­łu.
> Jeże­li ktoś chciał­by wziąć udział w reko­lek­cjach o Roli kobie­ty według Edy­ty Ste­in pro­wa­dzo­nych przez Dr Doro­tę Dźwig w Domu Misyj­nym w
Swa­rze­wie — 27–30 kwiet­nia 2019 r.- to zapra­szam! Pro­szę o zgło­sze­nia.
> Pozdra­wiam ser­decz­nie. Tere­sa Kujaw­ska

jeste­śmy zwią­za­ni, to mówi­my: Dobrze, że jesteś. Nie jest waż­ne co przy­nio­słeś, nie są waż­ne jakieś inne wzglę­dy, po pro­stu dobrze, że jesteś. Otóż, jeże­li z kimś jeste­śmy bar­dzo zwią­za­ni: Dobrze, że jesteś. Otóż i Bogu – to jest ta naj­pięk­niej­sza z modlitw – war­to od cza­su do cza­su powie­dzieć: Dobrze, że jesteś”.

 

NASZE TERMNY

 

06–10.03.2019 – Misje Para­fial­ne w para­fii pw. Macie­rzyń­stwa Naj­święt­szej Maryi Pan­ny w Jodłow­nie (diec. gdań­ska)

16.03.2019 – Odpust Świę­te­go Józe­fa w Swa­rze­wie.

Pro­gram Odpu­stu. Ado­ra­cja Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu – godz. 10.00. Msza św. odpu­sto­wa – godz. 12.00. Poczę­stu­nek w Domu Misyj­nym – godz. 13.30. Miste­rium i Kon­fe­ren­cja – godz. 14.30

23.03.2019 Sku­pie­nie WKC w para­fii pw. św. Jerze­go w Kętrzy­nie. Msza św. – godz. 14.00. Po mszy św. – Ado­ra­cja Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu z modli­twą o uzdro­wie­nie duszy i cia­ła. Następ­nie spo­tka­nie w sal­ce (diec. war­miń­ska)

31.03–05.04.2019 – Reko­lek­cje Para­fial­ne dla dzie­ci, mło­dzie­ży i doro­słych w para­fii pw. św. Jaku­ba w Żmi­je­wie (diec. toruń­ska)

06.04.2019 – Spo­tka­nie die­ce­zjal­ne WKCw para­fii pw. św. Urszu­li Ledó­chow­skiej w Gdań­sku-Cheł­mie. Msza św. – godz. 13.00. Po mszy św. – Ado­ra­cja Najśw. Sakra­men­tu z modli­twą o uzdro­wie­nie duszy i cia­ła. Następ­nie spo­tka­nie w sal­ce

07.04–10.04.2019 – Reko­lek­cje Para­fial­ne dla dzie­ci, mło­dzie­ży i doro­słych w para­fii pw. św. Fran­cisz­ka Ksa­we­re­go w Przy­wi­dzu (diec. gdań­ska)

12–14.04.2019 – Sku­pie­nie ani­ma­to­rów WKC w Domu Misyj­nym w Swa­rze­wie

  1. Andrzej Szy­mań­ski, CPPS

Nasz
Animator        

  Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa
Pod­re­gion Swa­rzew­ski

Dom Misyj­ny Świę­te­go Józe­fa, Swa­rze­wo
ks. Pro­no­bi­sa 6a, 84–100 Puck http://dommisyjnyswarzewo.blogspot.com/    tel. (58) 674 14 29

               Marzec 2019 Nr. 20

Błogosławiona Krew Jezusowa.

Drodzy Animatorzy, Członkowie i Sympatycy WKC!

W dniach 01–03 mar­ca br. odby­ło się w naszym Domu Misyj­nym w Swa­rze­wie pierw­sze w tym roku kalen­da­rzo­wym Sku­pie­nie dla ani­ma­to­rów i sym­pa­ty­ków WKC. Wzię­ło w nim udział ponad 40 osób. Sło­wo Życia, któ­re towa­rzy­szy­ło nam w tych dniach brzmia­ło: Wyrzuć bel­kę ze swe­go oka, a wte­dy przej­rzysz (Łk 6,42b).

Nato­miast temat Sku­pie­nia zwią­za­ny był z tema­tem for­ma­cyj­nym prze­wi­dzia­nym na mie­siąc marzec: Duch Świę­ty w modli­twie. Modli­twą do Ducha Świę­te­go, św. Kata­rzy­ny ze Sie­ny, naszej patron­ki WKC roz­po­czę­li­śmy oma­wia­nie nasze­go tema­tu.

O Duchu Świę­ty, przyjdź do mego ser­ca. O Boże żywy, mocą swo­ją świę­tą pocią­gnij me ser­ce ku sobie. Racz mi udzie­lić daru roz­trop­nej miło­ści razem ze świę­tą bojaź­nią. Zacho­waj mnie od wszel­kiej złej myśli. Niech miłość Two­ja będzie mi żarem i świa­tłem, aże­by każ­dy cię­żar stał mi się lek­kim cię­ża­rem. Świę­ty mój Ojcze i słod­ki mój Panie! Wspo­móż mnie w każ­dej Twej służ­bie. Daj mi miłość Two­ją. Amen.

Oprócz kon­fe­ren­cji litur­gia sło­wa poma­ga­ła nam zwró­cić uwa­gę na aktu­al­ne pro­ble­my współ­cze­sne­go świa­ta, jak np.

kwe­stię nie­ro­ze­rwal­no­ści mał­żeń­stwa, poru­sza­nej przez Jezu­sa w Ewan­ge­lii na roz­po­czę­cie Sku­pie­nia.

Sobot­nia litur­gia z kolei zawie­ra­ła inne sło­wa Jezu­sa będą­ce ide­al­nym wstę­pem do roz­wa­żań o Duchu Świę­tym w modli­twie: Kto nie przyj­mie kró­le­stwa Boże­go jak dziec­ko, ten nie wej­dzie do nie­go.

Zatem modli­twa do Ducha Świę­te­go powin­na nas stop­nio­wo prze­mie­niać, aby­śmy sta­wa­li się coraz bar­dziej ufni i czy­ści jak dziec­ko. W sobot­niej homi­lii powie­dzia­łem m.in.:

Dzi­siej­sza Ewan­ge­lia poka­zu­je też pro­stą dro­gę do zba­wie­nia, a choć ona jest tak pro­sta, to nie­wie­lu chce iść tą dro­gą. Zwy­kle marze­nia czło­wie­ka doty­czą uzna­nia w oczach ludzi, poka­za­nia swej oso­by­od naj­lep­szej stro­ny, a tu Jezus mówi: Zapraw­dę, powia­dam wam: Kto nie przyj­mie kró­le­stwa Boże­go jak dziec­ko, ten nie wej­dzie do nie­go. A jak dziec­ko przyj­mu­je świat? – Przede wszyst­kim z pro­sto­tą i w praw­dzie o sobie i o innych ludziach. Dziec­ko jest ufne, przyj­mu­je wszyst­ko, co mu mówią bli­scy. Ufa rodzi­com i jest im posłusz­ne. Oni zaś chro­nią je przed tym, co mogło­by trwa­le je uszko­dzić. Dziec­ko skar­co­ne, nie gnie­wa się dłu­go, ale sta­ra się wię­cej nie popeł­niać tego same­go błę­du. Ono ma oczy sze­ro­ko otwar­te i uczy się też przez naśla­do­wa­nie. Dla­te­go dla dziec­ka bar­dzo waż­ny jest przy­kład, któ­ry jako obraz z dzie­ciń­stwa zosta­je w pamię­ci na całe życie. Np. św. papie­żo­wi Jano­wi Paw­ło­wi II jako dziec­ku zda­rza­ło się budzić w nocy i wte­dy zasta­wał swo­je­go ojca modlą­ce­go się na kola­nach. Potem, jak wie­my, papież wie­le godzin potra­fił spę­dzać na modli­twie nie­jed­no­krot­nie leżąc krzy­żem”.

Nato­miast w nie­dziel­nej Ewan­ge­lii (Łk 6,39–45) Jezus zada­je pyta­nie, na któ­re powi­nien sobie odpo­wie­dzieć każ­dy z nas: Czy może nie­wi­do­my pro­wa­dzić nie­wi­do­me­go? Czy nie wpad­ną w dół oby­dwaj? – Myślę, że odpo­wiedź jest oczy­wi­sta dla każ­de­go z nas.

Nie­ste­ty, jed­nak w natu­rze czło­wie­ka ska­żo­ne­go grze­chem pier­wo­rod­nym, jest coś takie­go, co skła­nia go do oce­nia­nia innych, do dopa­try­wa­nia się zła w postę­po­wa­niu innych. Cza­sem jest to uciecz­ka od wła­snych pro­ble­mów, od wła­snej nie­do­sko­na­ło­ści. Nie­ste­ty. Zwy­kle czło­wiek nie szu­ka winy w sobie. Nie szu­ka też w sobie przy­czy­ny w trud­no­ściach jakie go spo­ty­ka­ją, ale zwy­kle szu­ka ich poza sobą, szu­ka w innych. Widząc zaś zło w ota­cza­ją­cym nas świe­cie, chciał­by napra­wiać innych, ale nawet nie przy­cho­dzi mu do gło­wy, że on też jest cząst­ką tego świa­ta, więc ma też swój udział w tym, co się wokół dzie­je. Jezus zaś mówi o tym w obra­zo­wy spo­sób: Cze­mu to widzisz drza­zgę w oku swe­go bra­ta, a bel­ki we wła­snym oku nie dostrze­gasz? Jak możesz mówić swe­mu bra­tu: Bra­cie, pozwól, że usu­nę drza­zgę, któ­ra jest w two­im oku, gdy sam bel­ki w swo­im oku nie widzisz? Obłud­ni­ku, wyrzuć naj­pierw bel­kę ze swe­go oka, a wte­dy przej­rzysz, aże­by usu­nąć drza­zgę z oka swe­go bra­ta.

Niech te sło­wa Jezu­sa pobu­dzą nas do reflek­sji nad wła­snym postę­po­wa­niem i nad tym, co może­my jesz­cze zro­bić dobre­go dla sie­bie i dla innych ludzi.

Wra­ca­jąc do głów­ne­go tema­tu nasze­go Sku­pie­nia, to w kon­fe­ren­cji nawią­za­li­śmy tak­że do modli­twy Maryi: Wiel­bi dusza moja Pana, przy­ta­cza­jąc reflek­sję na jej temat ks. prof. Wal­de­ma­ra Chro­stow­skie­go:

Weź­my np. Magni­fi­cat, modli­twę Maryi. To jest bar­dzo pięk­na modli­twa, prze­ło­żo­na na język poezji. Wiel­bi dusza moja sła­wę Pana mego, chwal Boga Stwo­rzy­cie­la tak bar­dzo dobre­go. Jest to pięk­ny tekst, któ­ry sta­je się tek­stem roz­mo­wy z Bogiem. Są róż­ne prze­rób­ki tej modli­twy, po pro­stu utwo­ry muzycz­ne. One potwier­dza­ją, że to, co w spo­tka­niu z Bogiem jest naj­waż­niej­sze dzie­je się w naszym ser­cu. Zwróć­my uwa­gę, że naj­pierw jest to modli­twa uwiel­bie­nia.

Kie­dy wra­ca żona, albo mąż, albo dzie­ci, syn czy cór­ka, ojciec, czy mat­ka, kie­dy przy­cho­dzi ktoś naj­bliż­szy, z kim