Post scrip­tum: z 04.04.2020 r. dal­szy ciąg roz­wa­żań pt. Koro­na­wi­rus i nasza posta­wa.

  1. Dro­dzy jeste­śmy w trak­cie orga­ni­za­cji czter­dzie­sto­dnio­wej nie­ustan­nej modli­twy w inten­cjach usta­nia pan­de­mii tego wiru­sa. Dla mnie naj­waż­niej­szą inten­cją tej nie­ustan­nej modli­twy jest aby­śmy dobrze umie­li ten czas wyko­rzy­stać , zamie­niać go w miłość. Wła­ści­we inten­cje to: nawró­ce­nie nasze i naszych bli­skich, usta­nie pan­de­mii na dru­gim miej­scu. Trze­cia inten­cja bar­dzo waż­na, aby­śmy umie­li ten czas wyko­rzy­stać dla miło­ści czyn­nej, prze­ło­żyć na kon­kre­ty. Nie tyl­ko się modli­my, ale tak­że dzia­ła­my. Może dobrze by było gdy­by ani­ma­to­rzy od stro­ny ducho­wej poma­ga­li prze­ży­wać tę sytu­ację, nie tyl­ko poboż­no­ścio­wo. Ani­ma­to­rzy mają listę człon­ków, wie­dzą o oso­bach star­szych z WKC i nie tyl­ko, wie­dzą o oso­bach, któ­re są same, mogą do nich czę­ściej zate­le­fo­no­wać, mogą zapro­po­no­wać, aby każ­dy w tym cza­sie wziął pod opie­kę kon­kret­ne oso­by i zadzwo­nił co jakiś czas z pyta­niem: jak się czu­jesz? i poroz­ma­wiał. To jest oka­zja do miło­ści czyn­nej. Jed­ni niech się modlą inni niech reali­zu­ją miłość Chry­stu­so­wą w prak­ty­ce. Św. Kasper w pierw­szej zasa­dzie for­ma­cyj­nej do misjo­na­rzy pisał, że wszel­kie apo­stol­stwo misjo­na­rza ma wypły­wać z życia modli­twy i trwa­nia przed Bogiem: „Niech we wszyst­kich wzmo­że się duch modli­twy i poko­ry, i rów­nież w cza­sie dzia­ła­nia niech zacho­wa­ne będzie zjed­no­cze­nie z Bogiem, a modlić nale­ży się za nas  i za dusze powie­rzo­ne nam przez Boga”(LO.11, s. 75).

Pozdra­wiam w Krwi Baran­ka i zapra­szam do apo­stol­ska miło­ści, któ­re wypły­wa z auten­tycz­nej modli­twy !

Z bło­go­sła­wień­stwem. Ks. Bogu­sław Wit­kow­ski CPPS
Mode­ra­tor Kra­jo­wy Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa