WKC w Pol­sce roz­po­czę­ła swo­ją dzia­łal­ność w cza­sie sta­nu wojen­ne­go. Wspól­no­ta, któ­ra zaczę­ła się na Zacho­dzie jako Brac­two, zna­la­zła w Pol­sce żyzną zie­mię i roz­wi­nę­ła się w ruch odno­wy Kościo­ła. Sytu­acja ukry­cia, w jakiej wów­czas musia­ła tam wzra­stać Wspól­no­ta, sprzy­ja­ła reali­za­cji i roz­wo­jo­wi w duchu Sobo­ru pier­wot­ne­go pla­nu Zało­ży­cie­li co do współ­pra­cy pomię­dzy kapła­na­mi, brać­mi, sio­stra­mi i świec­ki­mi. Na począt­ku współ­pra­ca ta doko­ny­wa­ła się z Sio­stra­mi Ado­ra­tor­ka­mi Krwi Chry­stu­sa (ASC)

Pierw­sze publicz­ne spo­tka­nie odby­ło się w koście­le św. Mar­ci­na we Wro­cła­wiu 20.12.1981 r. z ini­cja­ty­wy ks. Win­frie­da Werm­te­ra CPPS.

Gdy dzi­siaj myślę o tym, że WKC ist­nie­je już w Koście­le kato­lic­kim 200 lat, to myślą wra­cam do wyda­rze­nia, w któ­rym dane mi było uczest­ni­czyć przed pra­wie 27 laty, mia­no­wi­cie 20 grud­nia 1981 roku, tydzień po wpro­wa­dze­niu sta­nu wojen­ne­go. Odby­ło się wów­czas pierw­sze w Pol­sce spo­tka­nie WKC. Było to w koście­le p.w. Św. Mar­ci­na na Ostro­wie Tum­skim we Wro­cła­wiu, dokład­niej mówiąc w świe­żo odbu­do­wa­nych pod­zie­miach kościo­ła, w któ­rych urzą­dzi­li­śmy przy­tul­ną kapli­cę, łatwą do ogrze­wa­nia na czas zimo­wy. O pla­nach spo­tka­nia wcze­śniej poin­for­mo­wał mnie bp Adam Dycz­kow­ski, ówcze­sny sufra­gan wro­cław­ski, któ­ry też wów­czas był opie­ku­nem sióstr Ado­ra­to­rek Naj­droż­szej Krwi Chry­stu­sa. Na spo­tka­nie przy­był ks. Win­fried Werm­ter ze Zgro­ma­dze­nia Misjo­na­rzy Naj­droż­szej Krwi, któ­ry wów­czas koń­czył peł­nić funk­cję zastęp­cy gene­ra­ła zako­nu. Odpra­wia­li­śmy wte­dy Mszę, a o. Win­fried wygło­sił kaza­nie w języ­ku wło­skim, któ­re tłu­ma­czy­ła s. Zofia, któ­ra wów­czas też chy­ba koń­czy­ła swo­ją kaden­cję prze­ło­żo­nej pol­skiej pro­win­cji Sióstr Ado­ra­to­rek. Mimo sta­nu wojen­ne­go, wcze­śniej zapo­wie­dzia­ne nabo­żeń­stwo odby­ło się nor­mal­nie, bez jakich­kol­wiek trud­no­ści. Przy­by­ło oko­ło 50 – 70 osób (peł­na kapli­ca). Nie zda­wa­łem sobie wów­czas spra­wy z histo­rycz­no­ści tego wyda­rze­nia, że to, co się zaczy­na, bar­dzo szyb­ko roz­prze­strze­ni się po całej Pol­sce. Tak­że we Wro­cła­wiu nie­ustan­nie rosła licz­ba uczest­ni­ków comie­sięcz­nych Ado­ra­cji Naj­droż­szej Krwi. W mie­ście powsta­wa­ły też mło­dzie­żo­we gru­py WKC. Przez pierw­sze lata pro­gram nabo­żeń­stwa przy­go­to­wy­wa­ła jed­na z sióstr Ado­ra­to­rek. Póź­niej to się urwa­ło. Wkrót­ce też prze­sta­łem być rek­to­rem kościo­ła Św. Mar­ci­na, a zosta­łem pro­bosz­czem u NMP na Pia­sku. O. Win­fried zapro­po­no­wał wte­dy, aby prze­nieść Ado­ra­cje na Pia­sek, bo też licz­ba uczest­ni­ków sta­le się zwięk­sza­ła. Nie była to dale­ka prze­pro­wadz­ka – tyl­ko przez jeden most na Odrze. A potem to raz po raz docie­ra­ły też do nas infor­ma­cje z róż­nych stron Pol­ski o coraz to nowych ini­cja­ty­wach WKC. W porów­na­niu do 200 lat dzie­jów WKC , nasze 27 lat wyda­ją się krót­kie, a jed­nak tak wie­le się sta­ło i nadal się dzie­je…

Ks. Sta­ni­sław Paw­la­czek
Wro­cław

pieczec WKC

Zaląż­kiem Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa w Die­ce­zji War­szaw­skiej była para­fia p.w. św. Marii Mag­da­le­ny w War­sza­wie na Waw­rzy­sze­wie . W roku 1983 Misjo­narz Krwi Chry­stu­sa ks. Win­fried Werm­ter przy­by­ły z Pro­win­cji Nie­miec­kiej roz­po­czął stu­dia w War­sza­wie i jako rezy­dent miesz­kał na ple­ba­ni u księ­dza pro­bosz­cza. Odpra­wia­jąc Msze św. w tutej­szym koście­le, czę­sto gło­sił nauki o Krwi Chry­stu­sa. Po Mszy św. były spo­tka­nia a zain­te­re­so­wa­ny­mi Wspól­no­tą Krwi Chry­stu­sa, z roz­wa­ża­niem Pisma Świę­te­go, wybie­ra­niem Sło­wa Życia i dzie­le­niem się doświad­cze­nia­mi. Zaczę­ły powsta­wać małe grup­ki WKC przy para­fiach.

W Pol­sce pierw­szy Dom Misyj­ny Misjo­na­rzy Krwi Chry­stu­sa powstał w 1983 r. w Czę­sto­cho­wie. Misjo­na­rze roz­po­czę­li for­ma­cję świec­kich lide­rów (ani­ma­to­rów) w Domu Misyj­nym św. Kaspra w Czę­sto­cho­wie. Poma­ga­ła w tej for­ma­cji gazet­ka „Pomoc” (od 1995 r. — cza­so­pi­smo „Nowa Pomoc”, póź­niej „Żyć Ewan­ge­lią”), modli­tew­ni­ki, życio­ry­sy świę­tych, ale przede wszyst­kim życie Sło­wem Życia, wymia­na doświad­czeń, reko­lek­cje…

W następ­nych latach zaczę­ły dzia­łać Domy Misyj­ne w Swa­rze­wie koło Puc­ka i w Oża­ro­wie Mazo­wiec­kim koło War­sza­wy, w Łabuń­kach koło Zamo­ścia. W 1987 r. w ramach ducho­wej rodzi­ny Krwi Chry­stu­sa w Pol­sce powsta­ło Zgro­ma­dze­nie Misjo­na­rek Krwi Chry­stu­sa (MSC). Swo­ją macie­rzyń­ską służ­bą sio­stry uzu­peł­nia­ły ojcow­ską służ­bę kapła­nów i bra­ci.

Bra­cia – Misjo­na­rze Krwi Chry­stu­sa, sio­stry – Ado­ra­tor­ki Krwi Chry­stu­sa, a póź­niej Misjo­nar­ki Krwi Chry­stu­sa i świec­cy współ­pra­co­wa­li w Domach Misyj­nych nie tyl­ko w spra­wach prak­tycz­nych (pro­wa­dze­nie domu), ale też w orga­ni­za­cji apo­stol­stwa reko­lek­cji i sku­pień oraz w pomo­cy potrze­bu­ją­cym. Ci z człon­ków Wspól­no­ty, któ­rzy bli­sko współ­pra­co­wa­li z Domem Misyj­nym, mogli odkry­wać swo­je powo­ła­nie we „Wspól­no­cie Wspo­mo­ży­cie­li Krwi Chry­stu­sa”

Poprzez „nie­dzie­le misyj­ne”, reko­lek­cje, sku­pie­nia wyjaz­do­we orga­ni­zo­wa­ne przez Misjo­na­rzy Krwi Chry­stu­sa Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa powsta­wa­ła w wie­lu para­fiach na tere­nie całe­go kra­ju. Do Wspól­no­ty moż­na było wstą­pić kore­spon­den­cyj­nie i przez zapi­sa­nie na kart­ce, przy oka­zji np. piel­grzy­mek. Zapi­sa­ny otrzy­my­wał modli­tew­nik i róża­niec do Krwi Chry­stu­sa. Oso­by takie były wpi­sy­wa­ne do kar­to­te­ki Wspól­no­ty. Z bie­giem cza­su zaprze­sta­no takiej for­my zapi­sów i „oka­zyj­nej” przy­na­leż­no­ści do WKC. Obec­nie zmie­ni­ła się for­ma wstą­pie­nia do WKC i zgod­nie ze Sta­tu­tem Gene­ral­nym, kan­dy­dat do WKC powi­nien przejść for­ma­cję wstęp­ną przed wstą­pie­niem.

 Z bie­giem cza­su powsta­ły Ogól­no­pol­skie Spo­tka­nia Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa, któ­re odby­wa­ją się dwa razy w roku:

  • w grud­niu Noc­ne Czu­wa­nie na Jasnej Górze Czuwanie JG
  • w maju Odpust Mat­ki i Kró­lo­wej Prze­naj­droż­szej Krwi w Czę­sto­cho­wie w Sank­tu­arium Krwi Chry­stu­sa. Odpust Cz-wa 143

Od poło­wy roku 2003 Sio­stry Misjo­nar­ki Krwi Chry­stu­sa (MSC) pro­wa­dzą samo­dziel­ną dzia­łal­ność apo­stol­ską w Rawie Mazo­wiec­kiej (Mia­stecz­ko Krwi Chry­stu­sa),
Sio­stry Ado­ra­tor­ki Krwi Chry­stu­sa  (ASC) są odpo­wie­dzial­ne za Sto­wa­rzy­sze­nie Krwi Chry­stu­sa,
a Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa jest pod opie­ką ducho­wą i odpo­wie­dzial­no­ścią Misjo­na­rzy Krwi Chry­stu­sa (CPPS).Misjonarze Krwi Chrystusa

Mode­ra­to­rem głów­nym  WKC w Pol­sce jest z urzę­du pro­win­cjał Misjo­na­rzy Krwi Chry­stu­sa.

Od maja roku 2005, od kie­dy ist­nie­je Pro­win­cja Pol­ska Misjo­na­rzy Krwi Chry­stu­sa, mode­ra­to­rem WKC był ks. Jaro­sław Jabłoń­ski CPPS (pro­win­cjał) przez 4 lata.

Ks. Jarosław CPPS
ks. Jaro­sław Jabłoń­ski CPPS - pro­win­cjał

Następ­nie od stycz­nia 2009 do kwiet­nia 2013 — ks. Fran­ci­szek Grzy­wa CPPS.

Ks. Franciszek Grzywa CPPS
Ks. Fran­ci­szek Grzy­wa CPPS - pro­win­cjał

W kwiet­niu 2013 prze­ło­żo­nym pro­win­cji został ks. Woj­ciech Czer­na­to­wicz, któ­ry funk­cję Mode­ra­to­ra Kra­jo­we­go Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa powie­rzył   ks. Mariu­szo­wi  Szy­ku­le.

Z pra­wej ks. Woj­ciech Czer­na­to­wicz CPPS, z lewej ks. Mariusz Sz yku­ła CPP­Sna­stęp­nie ks. Bogu­sław Wit­kow­ski CPPS

Ks. Wojciech Czernatowicz CPPS
Ks. Woj­ciech Czer­na­to­wicz CPPS- pro­win­cjał

 

Ks. Mariusz CPPS
Ks. Mariusz CPPS — Mode­ra­tor Kra­jo­wy WKC
ks-boguslaw
Ks. Bogusław CPPS -Moderator Krajowy WKC