POLSKA POD KRZYŻEM w PARAFII ŚW. KAROLA BOROMEUSZA we WROCŁAWIU, ul. KRUCZA 58  
-SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ ŁASKAWEJ – PATRONKI I OPIEKUNKI MAŁŻEŃSTWA I RODZIN
w dniu PODWYŻSZENIA KRZYŻA ŚWIĘTEGO 14 IX 2019 - „TYLKO POD TYM ZNAKIEM – POLSKA JEST POLSKĄ A POLAK POLAKIEM”  

Pro­gram nabo­żeń­stwa „Pol­ska pod Krzy­żem”.

  1. Dro­ga Krzy­żo­wa”
  2. Lita­nia do Krzy­ża Świę­te­go (popro­wa­dzi­ła s. Maria WKC z naszej para­fii).
  3. Koron­ka do Boże­go Miło­sier­dzia, roz­po­czął o. Tade­usz i tak kolej­no włą­czy­ły się rów­nież dwie sio­stry z Żywe­go Różań­ca.
  4. Dzie­siąt­ka różań­ca.
  5. Pod Two­ją obro­nę …
  6. Modli­twa do Świę­te­go Micha­ła Archa­nio­ła.
  7. Modli­twa za Ojczy­znę Ks. Pio­tra Skar­gi.
  8. Supli­ka­cje.
  9. Na zakoń­cze­nie pieśń „Sta­ry Krzyż”.Lita­nia do Krzy­ża Świę­te­go

Kyrie elej­son, Chry­ste elej­son, Kyrie elej­son.
Chry­ste, usłysz nas, Chry­ste, wysłu­chaj nas.
Ojcze z nie­ba, Boże,      zmi­łuj się nad nami
Synu, Odku­pi­cie­lu świa­ta, Boże,
Duchu  Świę­ty, Boże,
Świę­ta Trój­co, jedy­ny Boże,

Jezu, świa­ta Zba­wi­cie­lu,
Jezu, na śmierć krzy­żo­wą ska­za­ny,
Jezu, krzyż na swo­ich ramio­nach nio­są­cy,
Jezu, pod krzy­żem upa­da­ją­cy,
Jezu, krzy­żem przy­gnie­cio­ny,
Jezu, na drze­wo krzy­ża roz­cią­gnio­ny,
Jezu, do drze­wa krzy­ża przy­bi­ty,
Jezu, na krzy­żu pod­wyż­szo­ny,
Jezu, na krzy­żu krew swo­ją prze­le­wa­ją­cy,
Jezu, z krzy­ża modlą­cy się za nie­przy­ja­ciół,
Jezu, z krzy­ża prze­ba­cza­ją­cy,
Jezu, z krzy­ża Mat­kę swo­ją żegna­ją­cy,
Jezu, na krzy­żu umie­ra­ją­cy,
Jezu, na krzy­żu włócz­nią prze­bi­ty,
Jezu, z krzy­ża zło­żo­ny i pogrze­ba­ny,
Jezu, na krzy­żu uwiel­bio­ny,
Krzy­żu Świę­ty, drze­wo życia, ochra­niaj nas
Krzy­żu Świę­ty, mocy i mądro­ści Boża,
Krzy­żu Świę­ty, zwy­cię­ski sztan­da­rze chwa­ły Chry­stu­sa,
Krzy­żu Świę­ty, powszech­ny zna­ku zba­wie­nia,
Krzy­żu Świę­ty, zadość­uczy­nie­nie za nasze grze­chy,
Krzy­żu Świę­ty, narzę­dzie pojed­na­nia Boga z ludź­mi,
Krzy­żu Świę­ty, źró­dło wszel­kich łask,
Krzy­żu Świę­ty, dro­go­wska­zie chrze­ści­jań­skie­go życia,
Krzy­żu Świę­ty, zna­ku wyzna­wa­nej wia­ry,
Krzy­żu Świę­ty, Nauczy­cie­lu miło­ści i prze­ba­cze­nia,
Krzy­żu Świę­ty, pocie­cho smut­nych i cier­pią­cych,
Krzy­żu Świę­ty, uciecz­ko skrzyw­dzo­nych i zroz­pa­czo­nych,
Krzy­żu Świę­ty, pomo­cy na dro­dze nawró­ce­nia,
Krzy­żu Świę­ty, umoc­nie­nie poku­tu­ją­cych,
Krzy­żu Świę­ty, wol­no­ści przed znie­wo­le­niem zła,
Krzy­żu Świę­ty, nadzie­jo umie­ra­ją­cych,
Krzy­żu Świę­ty, zwia­stu­nie zmar­twych­wsta­nia,

K: Kła­nia­my Ci się, Panie Jezu Chry­ste i bło­go­sła­wi­my Tobie Baran­ku Boży, któ­ry gła­dzisz grze­chy świa­ta, prze­puść nam, Panie.
Baran­ku Boży, któ­ry gła­dzisz grze­chy świa­ta, wysłu­chaj nas, Panie.
Baran­ku Boży, któ­ry gła­dzisz grze­chy świa­ta, zmi­łuj się nad nami.

W: Żeś przez krzyż i mękę swo­ją świat odku­pić raczył.

Módl­my się!

Boże,  któ­ry  w  drze­wie  Krzy­ża zosta­wi­łeś  nam pamiąt­kę  męki  i śmier­ci Two­je­go Syna, dozwól pro­si­my, taką czcią ota­czać ten znak zba­wie­nia, aby­śmy nie­ustan­nie dozna­wa­li w sobie owo­ców Twe­go odku­pie­nia. Przez Chry­stu­sa, Pana nasze­go. Amen.

Ten pokaz slaj­dów wyma­ga włą­czo­ne­go Java­Script.

Wrze­sień 2019 w para­fii św. Karo­la Boro­me­usza

11 wrze­sień 1994, to data, któ­rą dobrze pamię­tam wrze­śnio­we wcze­sne popo­łu­dnie, gdy na pla­cu kościel­nym spra­wo­wa­na była Uro­czy­sta Msza św. o g. 13.00 przy ołta­rzu polo­wym usy­tu­owa­nym tuż przy Krzy­żu Misyj­nym. Na tą uro­czy­stość przy­był Dele­gat papie­ski J. E. Kard. Anto­nio M. Javier­re Ortas, to jego ręce nało­ży­ły na skro­nie Dzie­ciąt­ka i Mat­ki Bożej papie­skie koro­ny.

Nie spo­sób pomi­nąć tą tak waż­ną datę w naszej para­fii, któ­rą prze­ży­wa­li­śmy razem, jako para­fia­nie i piel­grzy­mi, któ­rzy odwie­dza­ją naszą Panią, Mat­kę Bożą Łaska­wą.  A 14 wrze­śnia 2019 roku dzień podob­ny do tego dnia 11 wrze­śnia sprzed 25-ciu lat cie­pły i sło­necz­ny, sto­jąc pod tym samym krzy­żem prze­mknę­ła mi myśl o tam­tym wyda­rze­niu. Dla­te­go pra­gnę na tej stro­nie na koń­cu dać taką infor­ma­cję o tych wyda­rze­niach, któ­re mia­ły miej­sce teraz, jako Jubi­le­usz 25 lat tak waż­nych wyda­rzeń w para­fii. A dzia­ło się bar­do dużo od 5–7 wrze­śnia a na zakoń­cze­nie tych wyda­rzeń 8 wrze­śnia w nie­dzie­lę dzięk­czyn­na Msza św. pod prze­wod­nic­twem J. Eksc. Ks. Bpa Józe­fa Kup­ne­go – Metro­po­li­ty Wro­cław­skie­go.


                    Ponie­waż moje wcze­śniej­sze pla­ny, jakie powzią­łem nie wypa­li­ły, bo mia­łem poje­chać na sku­pie­nie do Czę­sto­cho­wy w dniach 13–15 IX 2019, a to, że mia­łem kolej­ną wizy­tę u onko­lo­ga gdzie powie­dzia­no mi, że ter­min zgło­sze­nia się do szpi­ta­la będzie bar­dzo szyb­ko, będąc na kon­sy­lium lekar­skim pod­ję­to decy­zję o prze­szcze­pie skó­ry na gło­wie, ponie­waż w tym miej­scu jest zagro­że­nie, (rak zło­śli­wy, a wcze­śniej były wyci­na­ne frag­men­ty skó­ry w tej oko­li­cy gło­wy, ponie­waż poja­wia­ły się zmia­ny na skó­rze).

To był wto­rek 10 wrze­śnia, więc wra­ca­jąc do domu pomy­śla­łem, — tak mam zamknię­tą dro­gę na wyjazd i stra­cę to sku­pie­nie, bo nie mogę odda­lić się z Wro­cła­wia. Idąc do domu roz­my­śla­łem, co począć w takim razie, 12-go wrze­śnia to dru­gi czwar­tek m-ca mamy naszą comie­sięcz­ną ado­ra­cję, 13 wrze­śnia kolej­ne nabo­żeń­stwo Fatim­skie a 14 wrze­śnia cała Pol­ska modli się pod Krzy­żem, i nagle olśnie­nie! Prze­cież ja też mogę coś zro­bić dobre­go w swo­jej para­fii.

Po powro­cie do domu, roz­ma­wiam z żoną i przed­sta­wiam jej jak teraz ma się cała moja spra­wa, mówię, no nie­ste­ty nie mogę poje­chać na sku­pie­nie, ale jest coś do zro­bie­nia tu na miej­scu w para­fii, infor­mu­ję żonę o moich prze­my­śle­niach, odpo­wia­da mi; to dobrze, świet­nie, że masz taki plan. Tak, ale muszę upew­nić się u Pro­bosz­cza, czy jakaś inna gru­pa w para­fii już nie pod­ję­ła decy­zji o zor­ga­ni­zo­wa­niu tego nabo­żeń­stwa.

Dzwo­nię do ojca Pro­bosz­cza, myśląc tak – że jeże­li ktoś już pod­jął decy­zję i orga­ni­zu­je nabo­żeń­stwo w para­fii „Pol­ska pod Krzy­żem”, to dołą­czę jako uczest­nik, a jeśli nie, to będę pro­sił Pro­bosz­cza o pozwo­le­nie mi zor­ga­ni­zo­wa­nia tego nabo­żeń­stwa. I rze­czy­wi­ście, Pro­boszcz ucie­szył się mówiąc; nikt nie zgła­szał takiej chę­ci, aby zor­ga­ni­zo­wać to nabo­żeń­stwo w para­fii, dobrze, panie Anto­ni pozwa­lam jak naj­bar­dziej bar­dzo pro­szę, tyl­ko pro­szę przy­go­to­wać pro­gram, ale, z kim kto z wami popro­wa­dzi? Bo wasz opie­kun WKC w para­fii o. Józef, jest na urlo­pie w tym cza­sie. Cho­dzi o to, czy któ­ryś z kapła­nów podej­mie się, aby z wami popro­wa­dzić to nabo­żeń­stwo. Tak, odpo­wia­dam Pro­bosz­czo­wi, o Tade­usz J. pój­dzie z nami, dwa dni wcze­śniej w zakry­stii roz­ma­wia­łem w tej spra­wie z o. Tade­uszem i wyra­ził chęć, aby wspól­nie my, jako Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa i Żywy Róża­niec popro­wa­dzi­my modli­twy.

I tak się sta­ło, przy­go­to­wa­łem pro­gram; a po Mszy św. 14 wrze­śnia o g. 12.00, popro­si­łem jed­ne­go pana, aby wziął krzyż pro­ce­syj­ny, wycho­dząc z kościo­ła śpie­wa­li­śmy pieśń na roz­po­czę­cie „Krzy­żu Chry­stu­sa”, idąc dooko­ła kościo­ła o. Tade­usz pro­wa­dził roz­wa­ża­nia Dro­gi Krzy­żo­wej z pamię­ci nie sko­rzy­sta­li­śmy z przy­go­to­wa­ne­go tek­stu Dro­gi Krzy­żo­wej. Towa­rzy­szył nam tak­że o. Mar­tin (widocz­ny na zdję­ciach), któ­ry jest u nas w para­fii od sierp­nia br.

Zeszyt, z pie­śnia­mi i modli­twa­mi, któ­ry przy­go­to­wa­łem prze­zna­czo­ny był dla pro­wa­dzą­cych, a dla wier­nych przy­go­to­wa­łem 30 kom­ple­tów pie­śni, któ­re były nam pomoc­ne i ubo­ga­ca­ły naszą modli­twę. Wszyst­ko to tak pięk­nie się poukła­da­ło w tym dniu w jed­ną całość, że tyl­ko mogłem dzię­ko­wać Jezu­so­wi, bo to On Sam poukła­dał mi wszyst­ko, abym mógł wypeł­nić to, co zmie­rza­łem to, co w tym dniu nale­ża­ło zro­bić.

Po Dro­dze Krzy­żo­wej, zatrzy­mu­je­my się przed Krzy­żem Misyj­nym, tu pro­wa­dzi­my dal­sze modli­twy wg kolej­no­ści jw. Lita­nię do Krzy­ża Świę­te­go (popro­wa­dzi­ła s. Maria WKC z naszej para­fii).

Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa, i Żywy Róża­niec z obec­ny­mi para­fia­na­mi po 25-ciu latach dane mi było w tym samym miej­scu tak jak 11 wrze­śnia 1994 r. modlić się w gru­pie ok. 70 osób, aby w ten spo­sób połą­czyć się ducho­wo ze wszyst­ki­mi, któ­rzy w tym dniu modlą się lub będą się modlić za naszą Ojczy­znę, za prze­śla­do­wa­ny Kościół i ducho­wień­stwo odda­jąc cześć i uwiel­bie­nie Krzy­żo­wi Świę­te­mu.

Na zakoń­cze­nie nabo­żeń­stwa popro­wa­dzi­łem śpiew pie­śni „ Sta­ry Krzyż”.

Bo tyl­ko pod tym Zna­kiem, Pol­ska jest pol­ską, a Polak pola­kiem.

Bło­go­sła­wio­na Krew Jezu­so­wa!

Anto­ni 

link do zdjęć udo­stęp­nił Anto­ni »KLIKNIJ TU «