Mini reko­lek­cje w Zie­lo­nej Górze w para­fii pw. MB Nie­usta­ją­cej Pomo­cy w Jędrzy­cho­wie  5–6 marzec 2016.

            W sobo­tę 5  mar­ca 2016 prze­ży­wa­li­śmy dru­gą część sku­pie­nia w związ­ku z roz­wa­ża­nym tema­tem o roze­zna­wa­niu
Woli Bożej w naszym życiu. Ta część  roz­wa­żań doty­czy­ła reguł roze­zna­wa­nia duchów według św. Igna­ce­go z Loy­oli.
Przy­go­to­wał i pro­wa­dził nasz mode­ra­tor: Ks. Daniel Mokwa.
Od rana o godz. 830 uczest­ni­czy­li­śmy wszy­scy  w Eucha­ry­stii połą­czo­nej z Jutrz­nią. Prze­wod­ni­czył oczy­wi­ście
Ksiądz Daniel,

DSCN1229ab
Ks. Daniel Mokwa, CPPS — Mode­ra­tor Pod­re­gio­nu Czę­sto­chow­skie­go

DSCN1227

DSCN1231A DSCN1233AB
             I czy­ta­nie pro­wa­dzi­ła  Mary­sia z Mało­mic, śpiew  Gra­żyn­ka, a modli­twa powszech­na była spon­ta­nicz­na według
potrzeb naszych serc i okre­ślo­nych inten­cji.

             Po szyb­ciut­kim posił­ku roz­po­czął się cykl kon­fe­ren­cji zwią­za­nych z roze­zna­wa­niem duchów wg cha­ry­zma­tu
św. Igna­ce­go: Konf.1 – Zagad­nie­nia wstęp­ne: O. J. Augu­styn; Konf. 2 – Pod­sta­wy biblij­ne i Tra­dy­cja Kościo­ła;
Konf.3 – Boży plan zba­wie­nia; Konf. 4 – Psy­cho­lo­gia w roze­zna­wa­niu ducho­wym; Konf.5, 6, 7 – Regu­ły roze­zna­wa­nia
duchów (cz. I, II, III); Konf. 8. — Nie­któ­re zało­że­nia roze­zna­wa­nia ducho­we­go.

DSCN1249a
W połu­dnio­wej prze­rwie prze­ży­wa­li­śmy ado­ra­cję Naj­święt­sze­go Sakra­men­tu, tak­że oka­zję do spo­wie­dzi świę­tej.
DSCN1265a
Potem nasze kocha­ne współ­sio­stry z Jędrzy­cho­wa przy­go­to­wa­ły pysz­ny obia­dek, do któ­re­go oczy­wi­ście część z nas tak­że się doło­ży­ła z pro­duk­ta­mi i pomo­cą.
DSCN1267
DSCN1278 DSCN1279
Trze­ba przy­znać, że zawzię­li­śmy się wszy­scy, na cze­le z Ks. Danie­lem, aby kon­fe­ren­cje „prze­ro­bić” w cało­ści w sobo­tę,
ponie­waż nie wia­do­mo było, czy w nie­dzie­lę każ­da z nas będzie mogła doje­chać. Jak zwy­kle były oso­by przy­jezd­ne z Mało­mic, Sule­cho­wa, Czer­wień­ska, Ochli, jak i z Zie­lo­nej Góry. W dni wol­ne dojaz­dy są znacz­nie utrud­nio­ne, mimo to wzię­ło udział 27 osób.
DSCN1245
Zna­lazł się czas na rekre­ację
DSCN1317 DSCN1322
Wspól­na modli­twa
DSCN1333
Mimo tak obszer­nych zagad­nień, Ks. Daniel tak przed­sta­wił pro­gram, że  nie czu­ło się pośpie­chu, napię­cia, a  nawet
w prze­rwach mogli­śmy się podzie­lić, jak to rozu­mie­my i prze­ka­zać nasze odczu­cia i doświad­cze­nia.
DSCN1330 DSCN1332
DSCN1298
Miłym gościem na naszych reko­lek­cjach był ks. Piotr Kamiń­ski — opie­kun Wspól­no­ty z Sule­cho­wa
DSCN1290
DSCN1292
Spo­tka­nie zakoń­czy­ło się w godzi­nach 1900-2000, ponie­waż wspól­nie posprzą­ta­ły­śmy a potem powra­ca­li­śmy do domów, nie­któ­re z nas noco­wa­ły gościn­nie u naszych wspó­sióstr ze Wspól­no­ty.
DSCN1311 DSCN1313
DSCN1314 — kopia
W nie­dzie­lę nasz Ksiądz Daniel gło­sił homi­lie na dwóch Mszach świę­tych w gościn­nej, jak zawsze para­fii Pomo­cy w Jędrzy­cho­wie, a potem przy kawie, wspól­nych roz­mo­wach i pla­nach na przy­szłość roz­sta­wa­li­śmy się ze sobą.

DSCN1366

DSCN1368
DSCN1370
DSCN1374
DSCN1384

Cóż dodać… bar­dzo doce­nia­my to, co i jak przy­go­to­wał Ksiądz Daniel dla nas, jak rów­nież to, że mogli­śmy się kolej­ny
raz spo­tkać w naszym tak powięk­szo­nym gro­nie, a tak­że to, że tak­że kolej­ny raz doświad­cza­li­śmy jak bar­dzo potrzeb­ne są
wła­śnie takie roz­wa­ża­nia, wła­śnie takie spo­tka­nia i jak bar­dzo Duch Boży był pośród nas…

Bło­go­sła­wio­na Krew Jezu­so­wa!

                                                                                                                                       rela­cja — Ula Piłat

Reflek­sje uczest­ni­ków:

Reko­lek­cje na temat „Roze­zna­wa­nia ducho­we­go” otwo­rzy­ły moje oczy na wie­le spraw, o któ­rych nie wie­dzia­łam. Chry­stus przez odda­nie życia jak­by wpła­cił za nas kau­cję, a resz­ta zale­ży od nas. Sza­tan nie zro­bi nam nic złe­go, bez nas samych. Jeste­śmy odku­pie­ni, ale jesz­cze nie zba­wie­ni. Do koń­ca życia musi­my pro­wa­dzić wal­kę z siła­mi zła. Do tego potrzeb­na jest umie­jęt­ność roze­zna­wa­nia ducho­we­go.
Poku­sy złe­go ducha są bar­dzo inte­li­gent­ne. Zły duch jest milion razy inte­li­gent­niej­szy od naj­mą­drzej­sze­go czło­wie­ka na świe­cie.
Dla­te­go potrze­ba modli­twy, życia w łasce i opie­ki Bożej.

                                                                                                                                                                      Elż­bie­ta Ł

 W cza­sie reko­lek­cji zda­łam sobie spra­wę, jak codzien­nie czy­ha na mnie zło. Jak bar­dzo muszę przy­lgnąć do Jezu­sa, pro­sić Go o łaski na każ­dy dzień. „Jezu tyl­ko Ty możesz umoc­nić mnie w wie­rze, w miło­ści i rado­ści. Dzię­ku­ję, że Jesteś, żyjesz. Tak mnie uko­cha­łeś, że odda­łeś za mnie życie. Chwa­ła Tobie Panie”

                                                                                                                                                             Jola

Panie Jezu, Ty prze­mie­ni­łeś moją duszę, mój umysł pod­czas tych reko­lek­cji. Ty mnie przy­bli­ży­łeś do sie­bie.  Tyle zro­zu­mia­łam, że spo­tka­nie z Tobą jest wiel­ką modli­twa. Ty uzdra­wiasz moje róż­ne zra­nie­nia na prze­strze­ni lat. Pra­gnę, aby Twój Duch Świę­ty pro­wa­dził mnie, aby roz­ja­śniał moje myśli, aby kie­ro­wał moimi kro­ka­mi.  Pra­gnę, aby Two­ja wola była we mnie.

Bogu­sia

 Na reko­lek­cjach Wspól­no­ty Krwi Chry­stu­sa, z udzia­łem i pod prze­wod­nic­twem Ks. Danie­la M. prze­ży­łam dobry czas dla mnie, powie­dzia­ła­bym czas wzra­sta­nia. Był cie­ka­wy temat, poru­sza­ne zagad­nie­nia i wyja­śnie­nia róż­nych pytań i wąt­pli­wo­ści. Zatrzy­ma­łam się nad przy­po­mnie­niem tre­ści o stwo­rze­niu anio­łów, o ich podzie­le­niu się na tych, któ­rzy słu­żą Panu Bogu i na tych, któ­rzy odmó­wi­li posłu­szeń­stwa Stwór­cy, o stwo­rze­niu czło­wie­ka, któ­ry też odmó­wił Panu Bogu posłu­szeń­stwa i wal­ka ze złem i prze­ciw Bogu trwa wśród nas do dziś. Pan Bóg jed­nak stwo­rzył nas wol­ny­mi, stąd zawsze będzie zawsze trwał wybór mię­dzy dobrem a złem. Czę­sto nie odróż­nia­jąc mię­dzy dobrem lub złem, czy też ule­ga­ją złu, czło­wiek zaprze­pasz­cza nie tyl­ko swo­je życie na zie­mi ale też być może na życie wiecz­ne. Pan Bóg jed­nak ubo­le­wa nad czło­wie­kiem. Dla opa­mię­ta­nia wysy­łał pro­ro­ków, dał dzie­sięć przy­ka­zań Bożych, a w koń­cu zesłał swo­je­go Syna. Jezus Chry­stus odku­pił nas przez swo­ją mękę, śmierć i zmar­twych­wsta­nie, i pozo­sta­wił nam całe swo­je naucza­nie w Ewan­ge­lii. Zosta­wił nam też sakra­men­ty: Eucha­ry­stii i sakra­ment poku­ty i pojed­na­nia, aby­śmy mogli wciąż na nowo odzy­ski­wać swo­ją szan­sę w wal­ce mię­dzy dobrem a złem, aby odzy­skać praw­dzi­wą wol­ność. W Naj­święt­szym  Sakra­men­cie Pan Jezus wciąż umac­nia mnie, spra­wia i przy­po­mi­na mi, że zawsze mogę zwró­cić się do Boga i wiem, że mnie wysłu­cha, wie, co jest dla naj­lep­sze. Ze swo­jej stro­ny, dla mnie naj­waż­niej­sze jest, aby się modlić i szu­kać woli Bożej w moim spo­so­bie myśle­nia i w postę­po­wa­niu. W mojej roz­mo­wie z Panem Bogiem mam roz­wa­żać i pamię­tać, za jaką cenę zosta­łam odku­pio­na, a moim zada­niem jest współ­pra­co­wać na dro­dze moje­go zba­wie­nia w moim docze­snym życiu aby kie­dyś otrzy­mać życie wiecz­ne  z Bogiem.

            Kie­dy wró­ci­łam z reko­lek­cji byłam napeł­nio­na rado­ścią, obec­no­ścią Ducha Świę­te­go. Dzie­li­łam się z moim mężem, któ­ry jest moim naj­bliż­szym i wier­nym słu­cha­czem. Tak przy­szło nam na myśl, że miłość Boga obja­wia się przez Jego Syna Jezu­sa Chry­stu­sa, któ­ry tyle dla nas zdzia­łał i nie zosta­wia nas samy­mi. Otrzy­ma­li­śmy rozum i wol­ną wolę, któ­re upo­dab­nia­ją nas do Boga, ale jeste­śmy ludź­mi grzesz­ny­mi, upa­da­my, ale cią­gle może­my się pod­nieść na nowo zwra­cać się o pomoc i ufać Bogu i Jego Ducho­wi Świę­te­mu, któ­ry zsy­ła nam na pomoc dobre duchy – anio­łów, któ­rzy wspo­ma­ga­ją nas na dro­dze wal­ki i wybo­rów  mię­dzy dobrem i złem. Nad tym mamy pra­co­wać i czu­wać całe nasze życie, jak też ufać Bogu i zda­wać się na Nie­go we wszel­kich naszych sta­ra­niach

                                                                                                            Sabi­na

            Każ­dy wyjazd na sku­pie­nie sta­wia przed nami nowe wezwa­nia. Na sku­pie­niu w Zie­lo­nej Górze przed­sta­wio­no nam pro­blem: „Roze­zna­wa­nia ducho­we­go”. Trud­ny temat, ale bar­dzo potrzeb­ny w naszym dzi­siej­szym życiu, kie­dy tak bar­dzo zagłu­szo­ny jest pro­ces prze­żyć ducho­wych i głos sumie­nia. W roze­zna­wa­niu dobra i zła nie daj­my się oma­mić fał­szy­wym pro­ro­kom. Prze­ana­li­zuj­my źró­dło pocho­dze­nia nasze­go natchnie­nia. Modli­twa do Ducha Świę­te­go niech będzie cza­sem ocze­ki­wa­nia na zna­ki, że nasz wybór jest wła­ści­wy, że jest speł­nie­niem woli Boga, że pocho­dzi od Boga.

            Nie podej­muj­my decy­zji pod­czas ducho­we­go kry­zy­su, roz­tar­gnie­nia, bun­tu w naszej codzien­no­ści. Pocze­kaj­my na owo­ce nasze­go dzia­ła­nia po wybo­rze dro­gi, któ­rą podyk­to­wa­ło nam nasze ser­ce. Pamię­taj­my, że zły duch kusi bar­dzo inte­li­gent­nie. Nie bój­my się sakra­men­tów św., czy­ta­nia Pisma Świę­te­go, modli­twy, bo to wszyst­ko jest naszą mocą i daje nam siłę, by kro­czyć dro­gą na któ­rej jest Bóg i ja, a z łaską Bożą moż­na poko­nać wszyst­kie tru­dy jakie nie­sie nam życie.

Mary­sia i Ire­na z Mało­mic