Plan Czu­wa­nia 09/10.12.2017. godz. 22.10–23.00

Pod­re­gion Czę­sto­chow­ski

- Pieśń na rozpoczęcie – „Pozwól mi przyjść do Ciebie”

1. Wstęp — ks. Daniel

2. Rozważanie I – przygotowała Zosia Staś, czyta Janka Koper

Roz­wa­ża­nie I – Zna­cze­nie Maryi Jasno­gór­skiej w histo­rii i wie­rze naro­du Pol­skie­go (Zosia Staś)

Koro­na­cja Cudow­ne­go Obra­zu Mat­ki Bożej koro­na­mi papie­ża Kle­men­sa XI doko­na­na 8 wrze­śnia 1717 roku była wyda­rze­niem napraw­dę waż­nym. Po tej koro­na­cji Pola­cy jesz­cze śmie­lej i ufniej zwra­ca­li się do swej Mat­ki i Kró­lo­wej, przy­cho­dzi­ły już, bowiem wte­dy cza­sy deka­den­cji w dzie­dzi­nie wia­ry i w dzie­dzi­nie moral­no­ści. Pol­ska chy­li­ła się ku upad­ko­wi i wła­śnie ta koro­na­cja zmo­bi­li­zo­wa­ła Pola­ków, aby póź­niej, kie­dy Ojczy­zna stra­ci­ła nie­pod­le­głość, na Jasną Górę, ludzie szli i bła­ga­li Mary­ję o oca­le­nie. Przy­cho­dzi­li tutaj nawet w cięż­kich cza­sach nocy oku­pa­cyj­nej i znie­wo­le­nia komu­ni­stycz­ne­go, kie­dy trwa­ła jaw­na wręcz fizycz­na wal­ka z reli­gią, Kościo­łem i naro­dem kato­lic­kim.

Wię­zio­ny ponad trzy lata przez wła­dze komu­ni­stycz­ne Pry­mas Pol­ski Ste­fan kard. Wyszyń­ski pisał na Jasną Górę do gene­ra­ła Pau­li­nów o. Aloj­ze­go Wrza­li­ka dnia 11 listo­pa­da 1955 r.: „I dziś musi być prze­pro­wa­dzo­na w Pol­sce obro­na Jasnej Góry — już nie za pomo­cą armat i poci­sków, ale przez potęż­ny ładu­nek myśli i uczuć. Jak ongiś mro­wie wojsk najeźdź­czych, tak dziś sztur­mu­ją Pol­ską Jasną Górę ist­ne poto­pu świa­ta fale, wże­ra­jąc się w mury duszy naro­du nie­na­wi­ścią Imie­nia Boże­go, pasją grze­chu i potwor­nych nało­gów. Pol­ska Jasna Góra jest pod­mi­no­wa­na przez ducha nie­na­wi­ści spo­łecz­nej, przez pro­gra­mo­wą apo­sta­zję moral­ną, przez zadaw­nio­ne wady naro­do­we, któ­re rzu­ca­ją cie­nie na świe­tla­ny naród ochrzczo­ny. Sto­kroć to groź­niej­szy potop od szwedz­kie­go”.

Aby prze­ciw­sta­wić się temu nowe­mu poto­po­wi ponad milion piel­grzy­mów obec­nych 26 sierp­nia 1956 r. na Jasnej Górze przy­rze­kło Kró­lo­wej Pol­ski zre­ali­zo­wać pro­gram odno­wy moral­nej i prze­mia­ny życia spo­łecz­ne­go zawar­ty w Jasno­gór­skich Ślu­bach Naro­du. Kie­dy się­ga­my po treść Jasno­gór­skich Ślu­bów Naro­du, zadzi­wia nas ich aktu­al­ność: obro­na życia, nie­ro­ze­rwal­ność mał­żeń­stwa, wiel­ka tro­ska o ser­ca, umy­sły i dusze dzie­ci i mło­dzie­ży, miłość, spra­wie­dli­wość, zgo­da, pokój, wal­ka z prze­mo­cą, dzie­le­nie się owo­ca­mi pra­cy, tro­ska o głod­nych, bez­dom­nych, potrze­bu­ją­cych. Wyli­czo­ne wów­czas „naro­do­we wady”, z któ­ry­mi zobo­wią­za­li­śmy się „sto­czyć wal­kę”, tak­że i dziś brzmią zna­jo­mo: leni­stwo, lek­ko­myśl­ność, mar­no­traw­stwo, pijań­stwo i roz­wią­złość.

Dziś, po ponad 60 latach, chce­my odno­wić zło­żo­ne nie­gdyś ślu­bo­wa­nia, z nadzie­ją, że z Bożą pomo­cą uda nam się je wypeł­nić. Trze­ba tyl­ko sobie uświa­do­mić, że ich treść się nie przedaw­ni­ła, że oto sto­imy na pro­gu ich nowej aktu­al­no­ści, w nowych cza­sach, w nowych warun­kach i w nowy spo­sób.

Żyje­my dzi­siaj w sytu­acji wiel­kie­go zagu­bie­nia i dez­orien­ta­cji w świe­cie war­to­ści. Ale, podob­nie jak nasi przod­ko­wie, nie tra­ci­my nadziei, wie­rząc, że znaj­du­je­my się pod macie­rzyń­ską opie­ką Mat­ki Bożej Czę­sto­chow­skiej. Pamię­ta­my, że Jasna Góra i nasz naród zawsze wycho­dzi­ły zwy­cię­sko z dzie­jo­wych kata­kli­zmów, któ­re sta­no­wi­ły zagro­że­nie dla Euro­py i całe­go świa­ta: z poto­pu szwedz­kie­go w 1655 roku; z najaz­du islam­skie­go impe­rium turec­kie­go odpar­te­go pod­czas odsie­czy wie­deń­skiej w 1683 roku; z nawa­ły bol­sze­wic­kiej, któ­rą zatrzy­mał Cud nad Wisłą w 1920 roku. W 300-lecie koro­na­cji obra­zu Mat­ki Bożej Czę­sto­chow­skiej chce­my nie tyl­ko ucie­kać się pod Jej obro­nę, ale przede wszyst­kim żyć ducho­wo­ścią koro­na­cyj­ną, praw­dą, że Mary­ja jest Kró­lo­wą, a my jeste­śmy Jej pod­da­ny­mi, odda­ni Maryi w świę­tą nie­wo­lę.

Misją Maryi jest zaś to, aby pro­wa­dzić nas w nie­wo­lę miło­ści wobec Boga, to zna­czy być Bogu wier­nym za wszel­ką cenę, aż do krwi. Jako Wspól­no­ta Krwi Chry­stu­sa razem z Mary­ją ofia­ru­je­my Ojcu Przed­wiecz­ne­mu naszą krew wraz z Krwią Jego Syna dla zba­wie­nia świa­ta. Za naszym zało­ży­cie­lem Św. Kasprem pra­gnie­my dzi­siaj zawo­łać: „Jak­żeż pięk­nie jest stać z Mary­ją u stóp krzy­ża!”

 3. Świa­dec­two Basia Błasz­czyk

»>Świadectwo-„Oto Mat­ka Two­ja”«<

- Pieśń – „Powierz się Mat­ce”

4. Roz­wa­ża­nie II – Józef Siwic­ki

roz­wa­ża­nie J. Śiwic­ki

5. 
Świa­dec­two Tere­ska Widła

- Pieśń — „Jezus swo­ją Mat­kę pozo­sta­wił”

  1. Rozważanie do I Tajemnicy Chwalebnej – Halinka Zakrzewska

  1. Dziesiątka różańca – śpiewana (melodia „pielgrzymkowa”) lub recytowana

- Pieśń – „O Pani ufność nasza